Instalacja wentylacyjna psuje się inaczej niż większość urządzeń: rzadko przestaje działać z dnia na dzień, za to systematycznie traci wydajność. Zmiana jest na tyle powolna, że użytkownicy przyzwyczajają się do gorszych warunków i zauważają problem dopiero wtedy, gdy pojawi się skutek uboczny — wilgoć, zapach, skargi pracowników albo rachunek za energię wyższy niż w poprzednim sezonie. Dlatego serwis wentylacji opiera się w dużej mierze na porównaniu stanu bieżącego ze stanem, w jakim instalacja została uruchomiona.
Filtr jako pierwszy podejrzany
Zabrudzony filtr zwiększa opór przepływu, przez co przez instalację przechodzi mniej powietrza, a wentylator pracuje ciężej i pobiera więcej energii. W skrajnym przypadku materiał filtracyjny zostaje przerwany i zanieczyszczenia trafiają wprost na wymiennik oraz do kanałów, co zamienia drobną czynność eksploatacyjną w kosztowne czyszczenie całego układu. Częstotliwość wymiany zależy od otoczenia obiektu i charakteru pracy — instalacja przy ruchliwej drodze, w zakładzie z obróbką materiałów sypkich i w cichym biurze zużywają filtry w zupełnie innym tempie, dlatego harmonogram ustala się indywidualnie, obserwując rzeczywisty stan wkładów przy kolejnych przeglądach.
Kanały, wymiennik i wentylator
Na wewnętrznych ściankach kanałów z czasem osadza się pył, a w instalacjach kuchennych — tłuszcz. Zmniejsza to przekrój czynny i zwiększa opory, ale ma też drugi skutek: osad stanowi podłoże dla rozwoju drobnoustrojów i bywa źródłem zapachu wyczuwalnego przy nawiewnikach. W instalacjach obsługujących kuchnie odkładający się tłuszcz to dodatkowo materiał palny, przez co czystość kanałów przestaje być wyłącznie kwestią komfortu.
W centralach z odzyskiem ciepła osobnej uwagi wymaga wymiennik — zabrudzony przestaje odzyskiwać ciepło w deklarowanym stopniu, a różnicy nie widać, dopóki nie zestawi się temperatur po obu jego stronach. W samym wentylatorze najczęstsze objawy to rosnący hałas i drgania, wynikające z zanieczyszczonego lub niewyważonego wirnika albo zużytych łożysk. Sprawdzamy także szczelność połączeń kanałowych, bo nieszczelność w obrębie instalacji oznacza, że część powietrza nigdy nie dociera do pomieszczenia.
Automatyka i przepustnice
Wiele instalacji z czasem odchodzi od pierwotnych nastaw. Przepustnice bywają przestawiane ręcznie, aby doraźnie rozwiązać skargę z jednego pomieszczenia, a czujniki — zwłaszcza jakości powietrza — z upływem lat tracą dokładność i sterują układem na podstawie zaniżonych lub zawyżonych odczytów. Przegląd obejmuje więc nie tylko część mechaniczną, ale też weryfikację, czy automatyka nadal realizuje założony scenariusz pracy i czy harmonogramy odpowiadają rzeczywistym godzinom użytkowania obiektu. W obiektach po przebudowie lub zmianie aranżacji jest to szczególnie istotne, bo instalacja często obsługuje układ pomieszczeń, który już nie istnieje.
Co daje regularny przegląd
Stała opieka serwisowa ma trzy wymierne skutki. Pierwszy to utrzymanie wydajności — instalacja regulowana i czyszczona dostarcza tyle powietrza, ile zakładał projekt. Drugi to niższe zużycie energii, bo wentylator nie musi pokonywać oporów wynikających z zabrudzenia. Trzeci to przewidywalność: usterki wykryte podczas planowego przeglądu usuwa się w dogodnym terminie, a nie w trakcie pracy obiektu.
W obiektach, w których wentylacja pracuje w jednym układzie z klimatyzacją lub instalacją chłodniczą, przeglądy warto zgrywać w czasie — jedna wizyta obejmuje wtedy całość, a technik widzi zależności, których nie da się ocenić, patrząc na każdy układ osobno.
Kiedy przegląd nie wystarczy
Jeżeli mimo czystej instalacji i sprawnych urządzeń w pomieszczeniach nadal jest duszno, przyczyna leży zwykle poza serwisem — w zmianie sposobu użytkowania obiektu, w zwiększonej liczbie osób albo w instalacji, która od początku była podporządkowana innym założeniom. Wtedy punktem wyjścia jest pomiar rzeczywistej wydajności i porównanie go z aktualnymi potrzebami, a nie kolejna wymiana filtrów.
Serwis i czyszczenie instalacji wentylacyjnych prowadzimy w Bydgoszczy, Solcu Kujawskim i okolicznych miejscowościach, a stałą opieką obejmujemy również obiekty w pozostałej części województwa kujawsko-pomorskiego i — na indywidualnych zasadach — poza regionem.


